porky: Mialem 2 sny pierwszy z nich:
snil mi sie pewny facet (nie znam go) i jego corka, mowil, ze jest moim ojcem a ja sie z tego cieszylem bo mialbym taka fajna siostre. Potem gdzies mnie przenioslo i ktos rysowal tak jakby portret (sennik portret) pamieciowy tej dziewczyny.
A drugi sen to:
To bylo chyba w jakims pociagu, autobusie (sennik autobus) (nie pamietam dokladnie) moja kolezanka z ktora sie nie widzialem kilka miesiecy siedziala na samym tyle w kacie, od razu ja zobaczylem bo byla (chyba) pobita. Uslyszalem rozmowe dwoch gosci, od razu wiedzialem ze rozmawiaja o niech i chca jej cos zrobic. zaczeli isc w jej strone a ona sie bardzo bala. Bez zastanowienia rzucilem sie na tych kolesi a oni mnie pobili ale chyba juz nic nie zrobili kolezance.
Prosze o zinterpretowanie tych snow, byc moze to cos waznego…
Sephira: porky, temat został przeniesiony. Na przyszłość proszę umieszczać prośby o interpretację w bardziej stosownych miejscach, a nie gdzie popadnie.
Jeśli chodzi o Twoje sny, to pierwszy prawdopodobnie zwraca Ci uwagę na to, że nie do końca bierzesz życie na poważnie. Powinieneś wystrzegać się niektórych przyjemności, bo nic dobrego z tego nie wyniknie. Nie unikniesz odpowiedzialności za swoje postępowanie.
Drugi sen natomiast zwiastuje kłótnie i awantury w rodzinie. Prawdopodobnie odnosi się to do snu pierwszego – ktoś będzie miał do Ciebie pretensje o Twoje uczynki. Powinieneś z pokora przyjąć wszystkie zarzuty i pomysleć nad zmianą swojej postawy.
Pozdrawiam.





